|
Czy sieci są potrzebne?
Rozwój społeczności lokalnych może przebiegać w różny sposób np. chaotyczny i nieuporządkowany, czyli bez żadnej myśli przewodniej lub też w sposób świadomy i planowany z wyraźną wizją rozwoju. Na temat sposobów i metod rozwijania lokalnych wspólnot powstało wiele opracowań, a to które chcę zaprezentować dotyczy dość specyficznej metody rozwoju wspólnot jakim jest rozprzestrzenianie dobrego wzoru działania w różnych społecznościach oraz tworzenia nowej jakości pracy poprzez dzielenie się doświadczeniem w różnych sieciach. Chodzi tu o tworzenie „bąbli” zmiany, które nie zawsze mają szansę zaistnieć tylko i wyłącznie z impulsu i mobilizacji lokalnej wspólnoty. Czyli chodzi o tworzenie ORGANIZACJI SIECIOWYCH.
Budowanie ORAGNIZACJI SIECIOWYCH jest niezwykle skutecznym sposobem rozprzestrzeniania sprawdzonych rozwiązań, korzystanie z już wypracowanych metod działania, nie powtarzania tych samych błędów i wzajemnego dzielenia się różnym cennym doświadczeniem. Tworzenie różnego typu powiązań i sieci współpracy to wielka przyszłość w myśleniu o rozwoju społecznym w Polsce, ale ciągle mało dostrzegana i doceniania.
Istnieje wiele projektów, form działań, które z powodzeniem mogłyby być przenoszone i wdrażane w różnych miejscach w Polsce, ale nie są. Nie są, bo nie ma „nośnika” rozprzestrzeniania danego modelu, nie ma kogoś, kto zaangażuje swój czas i energię w przenoszenie konkretnego przykładu w inne miejsca. Nie ma również kogoś również kto podejmie wysiłek łączenia różnych podmiotów działających we wspólnym obszarze np. ekologii, pomocy ofiarom przemocy czy też osób niepełnosprawnych. Organizacje te działając w pojedynkę nie korzystając z doświadczeń innych często potykają się o te same problemy i bariery w swoim funkcjonowaniu. Dodatkowym szalenie ważnym o ile nie najważniejszym czynnikiem dlaczego sieci są potrzebne jest psychologiczny aspekt ich funkcjonowania. Poczucie osamotnienia niezwykle często towarzyszy ludziom tworzącym różne zmiany w swoich środowiskach. Powoduje ono efekt wypalenia i braku motywacji do dalszej pracy. Sieci stają naturalną grupą wsparcia emocjonalnego, bazującą na gromadzeniu ludzi, którzy gdzieś w swoich środowiskach borykają się z podobnymi problemami.
Wyróżniamy kilka ważnych powodów dla których warto tworzyć sieci współpracy:
tworzone są lepsze usługi dla lokalnych społeczności poprzez wykorzystanie doświadczeń innych
wykorzystuje się róznorodne zasoby i potencjał poszczególnych członków sieci
wypracowuje się wspólną politykę zewnętrzną wobec negatywnych zjawisk społecznych i politycznych
stworzona jest płaszczyzna wzajemnego wsparcia emocjonalnego.
Program Centrum Aktywności Lokalnej buduje strukturę sieciową, tworzy model działania instytucji samorządowej (ośrodka pomocy społecznej, ośrodka kultury, szkoły) jako „ośrodka społecznościowego”. Model ten opiera się o określone normy i formy działania. Ale co równie ważne równolegle tworzona jest wspólnota ludzi podobnie myślących, pragnących zmiany w swoich środowiskach, „pozytywnie zakręconych”, którzy utożsamiają się z podobnymi wartościami takimi jak: partnerstwo, zaangażowanie obywatelskie, samopomoc, podmiotowość człowieka. Dla nich czasem osamotnionych w swoich społecznościach wspólnotowa sieć CAL daje oparcie w trudnych chwilach, inspirację do nowych rozwiązań i możliwość wymiany doświadczeń. Ale to co głównie podkreślają uczestnicy sieci CAL daje wsparcie emocjonalne i poczucie, że gdzieś indziej w Polsce są ludzie podobnie czujący i myślący.
Ważne są słowa, jakimi ideę i praktykę programu Centrum Aktywności Lokalnej opisał jeden z jego uczestników – Daniel Opiła: “Z całą pewnością, poza fachową wiedzą i wymianą doświadczeń, spotkałem grono wspaniałych ludzi. Wiem, że teraz dla nas nie ma niemożliwych do wykonania rzeczy. Siła tkwi w nas, ludziach i wiem to, że dzięki nam, ludziom, każdy problem zostanie rozwiązany. Poznałem przyjaciół z całej Polski. Nagle okazało się, że gdziekolwiek bym nie pojechał, tam mam kogoś znajomego. Kogoś, na kogo zawsze mogę liczyć, i kto mi nigdy nie odmówi pomocy. CAL dał mi nieograniczone możliwości korzystania z ludzkiej dobrej woli, ze wzajemnej pomocy i zaufania. Może to zabrzmi trochę infantylnie, ale pierwszy raz w życiu zacząłem myśleć o Polsce jako o własnym domu. (...) Polska nie jest rozumiana przeze mnie górnolotnie, jako ojczyzna, ale bardziej jako wspólny dom. Wspólny interes, wspólne dążenie nas wszystkich i wspólna sprawa”.
Stowarzyszenie Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL stara się rozpowszechniać model głównie poprzez województwa. Dlatego przy rozwoju programu Centrów Aktywności Lokalnej współpracuje z partnerami regionalnymi. Są to zarówno instytucje samorządowe np. Regionalne Ośrodki Polityki Społecznej, Regionalne Ośrodki Kultury jak również organizacje pozarządowe w szczególności Centra Wspierania Organizacji Pozarządowych skupionych w sieci SPLOT.
Paweł Jordan |